Album wstecz – podróż poślubna

Hej! Tu Mira!

Przychodzę dziś do Was z bardzo słonecznym tematem! Ale może po kolei! Na początek dwie rzeczy:
Reka w górę kto zdecydował się dokumentować ślub w formie albumu kieszonkowego?
Jaaaaaa! I po skończeniu miałam totalny niedosyt!
Kto z Was narzeka czasem, że brakuje mu zdjęć, a ręce aż świeżbią, aby popracować z kieszonkowym albumem?
Jaaaa! Regularnie tak miewam! Z albumami codziennymi jestem na bieżąco, ale nie zdecydowałam się dotychczas jak Agnieszka D (mój idol w temacie albumów wstecz) dokumentować przeszłości sprzed ery, kiedy w moim życiu pojawił się Pocket Scrap. Jakoś przeraża mnie ilość zdjęć, jakie zalegają na dysku kompa. Mimo, że bardzo chciałabym je zamieścić w albumie kieszonkowym, to ogrom przedsięwzięcia mnie przeraża! No więc skoro ręce świeżbią – wiedziałam, że to jedyna opcja na scrapowanie – wziąć zdjęcia z przeszłości. I wpadłam na pomysł, żeby oskrapować wstecz naszą podróż poślubną, co pięknie uzupełni nasz ślubny album o zdjęcia z Włoch.

Dziś chciałabym Wam pokazać stronę otwierającą naszą rzymską przygodę oraz jedną ze stron wewnętrznych z albumu wstecz.

A zatem do dzieła!

Strona otwierająca – oczywiście z użyciem najnowszych kart zaprojektowanych przez Lucie Sindelkovą – Bright Side! Jak tylko pomyślałam o albumie z naszej podróży poślubnej, wiedziałam, że te rześkie i kolorowe karty będą tam grały główne skrzypce!

album-wstecz-project-life-pocket-scrapbooking-podroz-poslubna

Nie zabrakło też uwielbianych przeze mnie ( i jak wieści donoszą Was też) naklejek etykietek, które jakiś czas temu dodawaliśmy jako prezent do Waszych zamówień 🙂

album-wstecz-project-life-pocket-scrapbooking-podroz-poslubna-2

Druga strona pokazuje sposób w jaki przemieszczaliśmy się po Rzymie – robimy tak zawsze, kiedy przychodzi nam zwiedzać duże miasta, których nie znamy: kupujemy kilkudniowy bilet na autobus jeżdżący od jednej atrakcji turystycznej do drugiej – można do niego wsiąść i z niego wysiąść w wybranym punkcie na trasie. Nie trzeba wcześniej czytać przewodników, a zwiedzenie najciekawszych miejsc i tak jest zapewnione. Dostajecie słuchawki z nagraniami, dzięki czemu o zabytkach i poszczególnych atrakcjach możecie się dowiedzieć w trakcie zwiedzania – podłączacie się słuchawkami do nagrania i na bieżąco macie informacje dotyczące mijanych miejsc. Bilet wychodzi dość tanio, a nie tracicie czasu i forsy na ogarnianie transportu miejskiego 🙂 Ta strona również opisuje nasze pierwsze perypetie, które spotkały nas po przyjeździe do miasta – nasz opłacony apartament okazał się zajęty 😀 Wyobrażacie sobie ten stres? Na szczęście wszystko zakończyło się wesoło (i szybko), a nasze wspomnienia dzięki temu są baaardziej kolorowe 🙂

album-wstecz-project-life-pocket-scrapbooking-podroz-poslubna-3 album-wstecz-project-life-pocket-scrapbooking-podroz-poslubna-4 album-wstecz-project-life-pocket-scrapbooking-podroz-poslubna-5 album-wstecz-project-life-pocket-scrapbooking-podroz-poslubna-7I co? Zdecydowalibyście się w kieszonkowy sposób udokumentować podróż poślubną? Czy to nie fajny motyw, aby rozpocząć przygodę z albumami wstecz? Jak dla mnie bomba! Już się nie mogę doczekać, aby pokazać Wam kolejne strony naszych włoskich przygód!

 

 

Facebook